Jak wygląda współpraca, krok po kroku

Od pierwszego telefonu do opublikowanej strony mija siedem dni. Poniżej jest napisane, co dzieje się każdego z nich, co potrzebuję od Ciebie i w którym momencie możesz się wycofać bez konsekwencji. Nic tu nie jest niespodzianką – to jest cała lista.

  • Siedem dni do publikacji
  • Podgląd przed zapłatą reszty
  • Poprawki wliczone w cenę
  • Bez umowy na lata

Siedem dni, dzień po dniu

Terminy liczą się od momentu, w którym mam komplet materiałów. To jedyna rzecz, która potrafi przesunąć publikację – i zależy od Ciebie, nie ode mnie.

  1. Dzień 0: rozmowa

    Piętnaście minut przez telefon. Pytam, czym się zajmujesz, kto do Ciebie dzwoni i co ma się wydarzyć, gdy ktoś wejdzie na stronę. Na koniec wiesz, który pakiet wystarczy, ile to kosztuje i kiedy strona będzie gotowa.

  2. Dzień 1: materiały

    Wysyłam listę tego, co jest potrzebne, i przyjmuję materiały w dowolnej formie – mailem, przez telefon, zdjęciami z komórki. Wystawiam fakturę za opłatę startową. Od jej opłacenia liczy się tydzień.

  3. Dni 2–4: budowa

    Układ, teksty, zdjęcia, kolory dopasowane do Twojego logo. W tym czasie nie zawracam Ci głowy – chyba że czegoś brakuje albo coś wymaga decyzji, której nie powinienem podejmować za Ciebie.

  4. Dzień 5: podgląd

    Dostajesz link do działającej strony pod adresem tymczasowym. Oglądasz na telefonie i na komputerze, klikasz wszystko, zbierasz uwagi. To moment, w którym najłatwiej cokolwiek zmienić.

  5. Dzień 6: poprawki

    Nanoszę uwagi z podglądu. Zwykle mieści się to w jednej rundzie, bo najwięcej wychodzi za pierwszym razem. Jeśli uwag jest dużo, robimy drugą rundę i przesuwamy publikację o dzień – bez dopłaty.

  6. Dzień 7: publikacja

    Przepinam domenę, włączam certyfikat, zgłaszam stronę do Google i podpinam statystyki. Od tego dnia zaczyna biec abonament – nie wcześniej.

Abonament nalicza się od dnia publikacji, a nie od podpisania czegokolwiek. Jeśli budowa się przeciągnie z mojej winy, ten czas jest mój, nie Twój.

Co przygotować po swojej stronie

Nie musisz mieć tego przed pierwszą rozmową. Im więcej z tego masz w dniu pierwszym, tym mniej pytań w kolejnych.

  • Dane firmy do stopki i faktury: pełna nazwa, NIP, adres
  • Numer telefonu i adres e-mail, na który mają trafiać zgłoszenia
  • Lista usług nazwana tak, jak nazywają je klienci przez telefon
  • Ceny albo widełki, jeśli chcesz je pokazać – a warto
  • Zdjęcia realizacji, choćby z telefonu; własne biją każdy bank zdjęć
  • Logo w dowolnym pliku, jeśli je masz
  • Dostęp do domeny, jeśli już ją masz zarejestrowaną gdzie indziej
  • Odnośnik do wizytówki Google, jeśli została założona

Czego nie musisz mieć: gotowych tekstów, pomysłu na wygląd, wiedzy technicznej ani nazw kolorów. Teksty powstają z rozmowy z Tobą, bo to Ty wiesz, o co pytają klienci. Zdania, których używasz przez telefon, są zwykle lepsze niż wszystko, co dałoby się wymyślić przy klawiaturze.

Brak zdjęć nie blokuje startu. Strona powstaje z materiałem zastępczym, a zdjęcia podmieniamy później.

Co robię po swojej stronie

Lista rzeczy, które wykonuję przy każdej stronie, niezależnie od pakietu i bez osobnej pozycji na fakturze.

  • Rejestracja domeny na Twoje dane i konfiguracja serwera
  • Certyfikat i wymuszenie szyfrowanego połączenia
  • Projekt układu i dopasowanie kolorów do Twojego znaku
  • Napisanie lub redakcja tekstów na podstawie rozmowy
  • Sprawdzenie na telefonie, tablecie i komputerze
  • Optymalizacja szybkości: obrazy, kroje pisma, kolejność ładowania
  • Podstawy widoczności: struktura nagłówków, opisy stron, dane strukturalne, mapa strony
  • Polityka prywatności, baner zgody i klauzula przy formularzu
  • Formularz kierujący zgłoszenia na Twoją skrzynkę wraz z testem, że docierają
  • Uruchomienie monitoringu dostępności
  • Podpięcie statystyk odwiedzin
  • Nagłówki bezpieczeństwa i zabezpieczenie formularza przed automatami

Poprawki: ile, kiedy i na jakich zasadach

Najczęstsze źródło nieporozumień w tej branży, więc opisuję to możliwie dokładnie.

Poprawki przed publikacją są w cenie i nie liczę ich na sztuki. Zwykle wystarcza jedna runda, bo na podglądzie widać wszystko naraz. Jeśli po drugiej rundzie wciąż coś nie gra, robimy trzecią – nie po to, żeby ktoś wygrał, tylko żeby strona była dobra.

Granica przebiega przy zmianie zakresu. Inny kolor, przestawienie sekcji, poprawiony tekst to poprawka. Dołożenie trzech nowych podstron albo zmiana pomysłu na całą stronę po jej zbudowaniu to nowy zakres – wtedy mówię o tym od razu i podaję cenę, zanim cokolwiek zrobię.

Po publikacji zasady zależą od pakietu: w START zmiana treści kosztuje 50 zł albo dopłacasz 25 zł miesięcznie za edytor i robisz ją sam, w PLUS jedna drobna zmiana miesięcznie jest w cenie, w PRO dwie godziny zmian. Poprawki techniczne i aktualizacje są zawsze po mojej stronie i nie mają limitu.

Dzień publikacji – lista kontrolna

To samo sprawdzam przy każdej stronie, zanim powiem, że jest gotowa.

Kolejność ma znaczenie, bo część rzeczy da się sprawdzić dopiero pod docelowym adresem – na podglądzie wyglądałyby poprawnie mimo błędu.

  • Domena wskazuje na właściwy serwer, a wersja z www przekierowuje na główną
  • Certyfikat działa, a adres bez szyfrowania przekierowuje na szyfrowany
  • Formularz wysłany testowo i potwierdzone, że wiadomość doszła
  • Numer telefonu klikalny na telefonie i prowadzący do właściwego numeru
  • Strona zdjęta z blokady indeksowania i zgłoszona w Google Search Console
  • Mapa strony wysłana, a każdy adres zwraca poprawny status
  • Odrzucenie zgody na cookies faktycznie blokuje statystyki
  • Wynik w PageSpeed sprawdzony na telefonie, nie tylko na komputerze
  • Monitoring dostępności uruchomiony i wysyłający powiadomienia

Co dzieje się po publikacji

Ta część jest powodem, dla którego usługa jest abonamentowa. Bez niej strona po dwóch latach jest wolna, nieaktualna i podatna na atak.

  • Aktualizacje oprogramowania i poprawki bezpieczeństwa na bieżąco
  • Codzienne kopie zapasowe po stronie hostingu
  • Monitoring dostępności przez całą dobę – o awarii dowiaduję się przed Tobą
  • Przedłużenie domeny i odnowienie certyfikatu bez osobnej faktury
  • Jeden numer telefonu do osoby, która tę stronę zbudowała

Jeśli zdecydujesz się zakończyć współpracę, wypowiadasz z miesięcznym wyprzedzeniem, bez podawania przyczyny. Domena zostaje Twoja, przekazuję pliki strony i kod potrzebny do przeniesienia domeny gdzie indziej. Nie ma opłat za wyjście.

Przy systemie rytm jest inny

Strona ma stały zakres, więc da się ją zaplanować na tydzień. Systemu nie da się i udawanie, że jest inaczej, kończy się przekroczonym budżetem.

  1. Analiza

    Rozmowa o tym, jak dziś wygląda ta praca, i spisanie zakresu. Kończy się dokumentem z wyceną budowy, który jest Twój bez warunków, także wtedy, gdy pójdziesz z nim gdzie indziej.

  2. Etapy budowy

    Każdy etap ma ustalony z góry zakres, cenę i termin, a kończy się działającą wersją do klikania. Masz siedem dni roboczych na uwagi i możesz zatrzymać się po dowolnym etapie.

  3. Wdrożenie i opieka

    Uruchomienie na Twoich danych, pokazanie zespołowi, jak z tego korzystać, i utrzymanie rozliczane stałą kwotą miesięczną.

Szczegóły pracy nad systemem i sposób wyceny

Najczęstsze pytania

Pytania, które padają w trakcie współpracy częściej niż przed nią.

Co, jeśli nie mam czasu odpowiadać na pytania?

To najczęstszy powód, dla którego strony powstają miesiącami. Dlatego pytam raz, zbiorczo, i przyjmuję odpowiedzi w dowolnej formie, mogą być głosówką albo zdjęciem kartki. Jeśli w ogóle nie dasz rady, buduję stronę na podstawie pierwszej rozmowy i pokazuję gotową propozycję do poprawienia. Łatwiej krytykować niż tworzyć od zera i to jest w porządku.

Czy mogę zobaczyć projekt przed zapłatą?

Opłata startowa jest przed rozpoczęciem prac, bo pokrywa budowę strony. Ale publikacja następuje dopiero po Twojej akceptacji podglądu, nie płacisz osobno za coś, czego nie widziałeś, i nic nie trafia pod Twoją domenę bez Twojej zgody.

Co, jeśli podgląd mi się nie spodoba?

Poprawiamy. Jeśli po dwóch rundach poprawek nadal uważasz, że to nie jest to, kończymy współpracę – zwracam opłatę startową pomniejszoną o rzeczywiste koszty domeny, jeśli została już zarejestrowana. Nie zdarzyło się to jeszcze, ale wolę mieć to napisane niż uzgadniać w napiętej sytuacji.

Kto pisze teksty?

Ja z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, na podstawie rozmowy z Tobą. Możesz też napisać je sam, jeśli wolisz. W obu przypadkach akceptujesz treść przed publikacją. Napisanie tekstów do dodatkowych podstron poza pakietem kosztuje 100 zł za podstronę.

Czy mogę dołożyć podstronę później?

Tak, w dowolnym momencie – 150 zł za podstronę, abonament nie rośnie. Częsty scenariusz: startujemy z trzema podstronami, a po dwóch miesiącach dokładamy czwartą pod usługę, o którą ludzie pytają najczęściej.

Jak szybko reagujesz na zgłoszenie?

Telefon odbieram osobiście, a gdy nie mogę, oddzwaniam. W formularzu możesz zaznaczyć porę, o której najlepiej dzwonić, i wtedy dzwonię o tej porze. Przy awarii, czyli gdy strona nie działa, zabieram się za to od razu – o takiej sytuacji zwykle wiem wcześniej niż Ty, bo monitoring wysyła powiadomienie. Przy drobnych zmianach umawiamy termin; w pakiecie PRO reakcja w ciągu doby jest zapisana w umowie.

Zacznijmy od dnia zerowego

Piętnaście minut rozmowy i będziesz wiedział, który pakiet wystarczy, ile to kosztuje i w którym dniu strona może być gotowa. Nie musisz nic przygotowywać.